sobota, 30 sierpnia, 2025
GikLik
  • STRONA GŁÓWNA
  • Na ekranach
    • Filmy
    • Animacje
    • Seriale
  • Gry
    • Growe nowości
    • Retro granie
    • Bez prądu
  • Muzyka
    • Kultowe nuty
    • Znalezione nuty
  • Inne
    • Lifestyle
    • Książki
    • Poradniki
    • Quizy
  • Słodziaki
  • Error
  • Wesprzyj
No Result
View All Result
  • STRONA GŁÓWNA
  • Na ekranach
    • Filmy
    • Animacje
    • Seriale
  • Gry
    • Growe nowości
    • Retro granie
    • Bez prądu
  • Muzyka
    • Kultowe nuty
    • Znalezione nuty
  • Inne
    • Lifestyle
    • Książki
    • Poradniki
    • Quizy
  • Słodziaki
  • Error
  • Wesprzyj
No Result
View All Result
GikLik
No Result
View All Result

PlayStation usunie część zakupionych przez użytkowników produkcji. Nie można złożyć reklamacji

Sebastian Jadowski-Szreder by Sebastian Jadowski-Szreder
2023-12-04
w Error
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

Sony wysyła informacje do klientów PlayStation, którzy nabywali produkcje Discovery za pośrednictwem konsoli tej japońskiej firmy. Użytkownicy ci utracą dostęp do tych tytułów i nie będą mogli oczekiwać żadnej formy zwrotu kosztów. Jako powód firma Sony podaje fakt, iż straciła prawa licencyjne.

Brak praw do Discovery

Raporty potwierdzające rosnącą rolę dystrybucji cyfrowej pojawiają się regularnie. Wynika z nich jasno, iż gracze często korzystają z gier, filmów czy seriali dostępnych w sklepie PlayStation. Trzeba jednak pamiętać, że w takim przypadku użytkownicy zgodnie z regulaminem nie stają się pełnoprawnymi właścicielami zakupionych produktów. To z kolei prędzej czy później może doprowadzić do problemów.

I tu dochodzimy do świeżej afery z PlayStation Store. Sony oferuje w swoim sklepie w wielu krajach nie tylko dostęp do gier, ale także do filmów, programów oraz seriali. W przypadku platform streamingowych takich jak HBO Max, Disney+ czy Netflix wykupowana jest subskrypcja upoważniająca do korzystania z dostępnej biblioteki. Ta oczywiście ulega stałym zmianom i film, który w grudniu jeszcze znajdował się w ofercie, w styczniu może już pojawić się u konkurencji albo całkowicie zniknąć. Wydaje się to normalne, jednak analizowana sprawa jawi się jako bardziej skomplikowana.

PlayStation Store działa na zasadzie wykupowania dostępu do konkretnej produkcji bez względu na to, czy jest ona grą, filmem czy serialem. Firma Sony straciła licencje na niektóre tytuły od Discovery, na skutek czego klienci utracą jednocześnie dostęp do wielu pozycji, za które wcześniej zapłacili. Wynika to z faktu, iż Discovery niedawno zostało połączone z Warner Bros. Wielu użytkowników już otrzymało wiadomość o następującej treści:

Drogi Kliencie PlayStation,
Od 31 grudnia 2023 r., ze względu na nasze umowy licencyjne z dostawcami treści, nie będzie już można oglądać żadnych wcześniej zakupionych produkcji Discovery, a zawartość zostanie usunięta z biblioteki wideo.
Kliknij tutaj, aby zapoznać się z pełną listą tytułów, które nie będą już dostępne.
Serdecznie dziękujemy za nieustające wsparcie.
Dziękujemy,
PlayStation Store

Sony w ogniu krytyki

Informacja o tej sytuacji pojawiła się na Reddicie. Internauci wyraźnie wyrażają swoje niezadowolenie, zaznaczając, iż klienci zapłacili za produkcje, ale z powodu braku umowy między Sony a Discovery, nieuczciwie stracą dostęp do swoich zakupów. W dyskusji pojawiło się wiele negatywnych opinii na temat dystrybucji cyfrowej, która przejmuje kontrolę, ale nie pozwala na niezakłócony dostęp do treści. Niektórzy komentatorzy zaznaczyli, że ich zdaniem istota mediów cyfrowych bazuje na tym, że powinny one trwać wiecznie i bez zakłóceń. Jednakże aktualnie umowy licencyjne zabierają taką możliwość.

„Czy mogę w jakiś sposób zapisać tę zawartość?” Korzystam z PS4… Ale kupiłem wiele sezonów seriali, takich jak Dual Survival , których nie chcę stracić. Właściwie odniosłem wrażenie, że odkąd go posiadam, nigdy bym go nie stracił…” – napisał na Reddicie jeden z zaniepokojonych użytkowników PlayStation. Wygląda jednak na to, że będzie on musiał pogodzić się z utratą produktów, za które zapłacił.

PlayStation To Delete A Ton Of TV Shows Users Already Paid For https://t.co/6q6Qlio2f2 pic.twitter.com/vRrEOpozv3

— Kotaku (@Kotaku) December 1, 2023

„Powinni im zwrócić pieniądze. To zwykła kradzież” – napisał inny użytkownik.

Kolejny internauta wyraził obawę, że póki co sprawa dotyczy filmów i seriali, ale istnieje ryzyko, iż wkrótce będzie to dotyczyć także gier.

Warto dodać, że to nie pierwszy raz, kiedy Sony robi coś takiego. Pod koniec sierpnia 2022 roku Sony zdecydowało się ograniczyć dostęp do wielu filmów i programów telewizyjnych w PlayStation Store. Wówczas również użytkownicy, którzy wcześniej zapłacili za wybrane tytuły, stracili możliwość ich oglądania. Zgodnie z informacjami prawnymi opublikowanymi na regionalnych stronach zamknięcie dotyczy użytkowników w Niemczech i Austrii i obejmuje filmy wyprodukowane przez StudioCanal. Najgorsze jednak wydaje się to, iż Sony w 2021 roku zapewniało, że klienci nadal będą mieli dostęp do wcześniej zakupionej zawartości. Okazało się to nieprawdą. Będąc sprawiedliwym, należy jednak zaznaczyć, że aktualną decyzję o usunięciu treści nie podjęło Sony, lecz Warner Bros.

Dwa sposoby poradzenia sobie z sytuacją

Moim zdaniem – i założę się, że wiele osób się w tym miejscu ze mną zgodzi – za całkowicie nieetyczne i niedopuszczalne powinno traktować się pobieranie opłat za sprzedaż czegoś, co nie będzie należeć do klienta.

Rozwiązaniem w takiej sytuacji są fizyczne nośniki, których jestem zwolennikiem. Jako ich kolekcjoner zdaję sobie jednak sprawę, iż nie wszystko można tak łatwo znaleźć, nawet jeśli w grę wchodzi zakup z drugiej ręki. Myślę, że za kilka lub kilkanaście lat może także dojść do sytuacji, gdy wydawcy zaczną rezygnować z fizycznych wydań. Zresztą, widzimy to już w przypadku gier.

Drugi sposób to piracenie, do którego na pewno bez żadnych skrupułów bym się odwołał, gdyby rzeczywiście zażyczono sobie ode mnie pieniędzy, a następnie odebrano mi to, co kupiłem. Według mnie nie można uznać procederu dopuszczanego przez Sony za pożyczanie – pożyczamy z góry na określony czas, ponosząc opłatę właśnie za czas użytkowania. W tej sytuacji tego po prostu nie ma. A jeżeli Sony uważa inaczej, polecam udać się do biblioteki albo wypożyczalni DVD i zobaczyć, jak to wygląda. Wyczytałem jednak na pewnym zagranicznym forum, na którym podjęto analizowany przeze mnie temat, że w krajach takich jak między innymi Kanada wymusza się na obywatelach płacenie podatku za dodatkowe dyski zdolne pomieścić dane, co już samo w sobie zakrawa o absurd i bynajmniej nie służy ochronie praw autorskich, a nachapaniu się do porzygu.

Tags: cyfryzacjadiscoveryfilmyinternauciinternetkliencikradzieżlicencjapieniądzeplaystation storeserialesonystreamingwarner broswydania fizyczne
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Poprzedni artykuł

Motyw multiwersum jest już nudny i usprawiedliwia słabe scenariusze

Następny artykuł

„Nie wiem, choć się domyślam”. Sznuk wytłumaczył, co miał na myśli

Sebastian Jadowski-Szreder

Sebastian Jadowski-Szreder

Dorosły typ, który gra w gierki i ogląda filmy, zamiast wziąć się do uczciwej pracy. Udało mu się napisać książkę "Incydenty Antoniego Zapałki", która nawet jest dostępna w jakimś sklepie.

PolecaneArtykuły

PETA ma problem z wirtualną krową. Problemy pierwszego świata
Error

PETA ma problem z wirtualną krową. Problemy pierwszego świata

2025-08-18
Chcą szerszych korytarzy i wiedzą lepiej niż lekarz. Absurdy grubancypacji
Error

Chcą szerszych korytarzy i wiedzą lepiej niż lekarz. Absurdy grubancypacji

2025-06-28
Saijō Yaso Piekło Tomino
Error

Wiersz „Piekło Tomino”. Nie czytaj go na głos

2025-05-28

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze

Andy Anderson. Komiczna postać oparta na agresywnym ojcu

Andy Anderson. Komiczna postać oparta na agresywnym ojcu

2025-08-23
PETA ma problem z wirtualną krową. Problemy pierwszego świata

PETA ma problem z wirtualną krową. Problemy pierwszego świata

2025-08-18
SpongeBob powraca w wielkim stylu. Gra i film jeszcze w tym roku

SpongeBob powraca w wielkim stylu. Gra i film jeszcze w tym roku

2025-08-04
Helskie wyzwanie cz. 3. „Byliśmy na plaży naturystów”

Helskie wyzwanie cz. 3. „Byliśmy na plaży naturystów”

2025-07-24
Helskie wyzwanie cz. 2. „Przeszliśmy pieszo cały półwysep”

Helskie wyzwanie cz. 2. „Przeszliśmy pieszo cały półwysep”

2025-07-24

Giklik to ciekawskie stworzenie, które wciśnie się wszędzie tam, gdzie zwęszy interesujący temat – szczególnie dotyczący szeroko rozumianej popkultury oraz tematów około internetowych. Jeśli jesteś Giklikiem, to rozgość się na naszych włościach.

Kontakt

giklik.kontakt@gmail.com

Facebook

YouTube

Dodatkowe informacje

  • Polityka plików cookies (EU)
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Zarządzaj zgodą

© 2025 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.

No Result
View All Result
  • STRONA GŁÓWNA
  • Na ekranach
    • Filmy
    • Animacje
    • Seriale
  • Muzyka
    • Kultowe nuty
    • Znalezione nuty
  • Gry
    • Growe nowości
    • Retro granie
    • Bez prądu
  • Inne
  • Słodziaki
  • Error
  • Wesprzyj
Zarządzaj zgodą
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Zarządzaj opcjami Zarządzaj serwisami Zarządzaj {vendor_count} dostawcami Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
{title} {title} {title}